Zaznacz stronę

Moja 8-letnia Anielka od trzech dni chodzi podekscytowana. Uśmiecha się, przytula bliskich, sprząta swój pokój nucąc coś pod nosem. Jest tak przemiła, że nawet Franka zasmuconego, że nie rysuje tak pięknie jak siostra, przekonała że przecież ona zupełnie nie potrafi narysować lisa! Normalnie by mu po prostu odpaliła, że chłopak za mało się stara. Skąd ta radość? Skąd ten dobry humor i ekscytacja? I dlaczego to dotyczy także Twojej energii? …

Po prostu… zaczęła się szkoła. A Anielka kocha szkołę. Wczoraj po rozpoczęciu roku siedziała ze mną w domu. Ja nagrywałam tutoriale do kursu, a gdy po godzinie do niej zajrzałam czytała sobie swój podręcznik! Zasugerowałam, żeby przestała bo będzie się potem nudzić na lekcjach. Dziś z rana rowerem wystartowała tak szybko, że nie mogłam jej dogonić. Takie hobby.

Piszę o tym, bo to dla mnie bardzo ciekawe zjawisko. Ja nie pamiętam, żebym kiedykolwiek aż z taką radością biegła do szkoły. Nie sądzę też, żeby mój młodszy synek za dwa lata powielał jej entuzjazm. Ale tak było odkąd pamiętam. Jeśli chciałam trafić w gust mojej córki z prezentem nie kupowałam jej nigdy lalki, bo i tak wylądowałaby w kącie. Kupowałam jej książeczki z zadaniami do rozwiązywania. Po prostu to jest to, co Anielka lubi najbardziej. Dlatego ma bardzo dobre wyniki, choć nigdy nie przesiaduję z nią nad lekcjami. Nie pamiętam, abym musiała przypominać jej o pracy domowej. Kiedy wraca do domu ma ją już zrobioną, bo przecież po lekcjach siedzi w świetlicy. A wiadomo, w świetlicy odrabia się zadania domowe. Czy przyszłoby Ci do głowy, aby robić cokolwiek innego?

Temat szkoły jest tu czysto przykładowy. To mogłoby być cokolwiek innego. Cokolwiek, co wzbudza Twój entuzjazm. Sprawia, że mówiąc o tym zaczynasz się uśmiechać. Oczy zaczynają Ci błyszczeć, a Ty rozkręcasz się, łapiesz flow i nawijasz jak nakręcona. Dziś z takim entuzjazmem pan, który przyszedł naprawić pralkę opowiadał mi o startych szczotkach, grzałce z upływnością do masy i silniku, który postara się zeszlifować. Pralki uratować się nie udało. Ale pana zapamiętam jako prawdziwego entuzjastę w swoim fachu. Na koniec dostałam dokładny instruktaż gdzie szukać dobrych pralek, na co zwrócić uwagę przy zakupie, bo już nie produkują tak dobrej jakości pralek jak dawniej i warto wykupić sobie gwarancję, aby mieć spokój na 5 lat.

Czy wiesz, że aby efektywnie i wydajnie pracować potrzebujemy zadbać o energię z aż czterech różnych źródeł? A przeciętny człowiek nie zasila co najmniej 2-3 z nich. Pisze o tym Tony Schwartz w swojej książce “The Power of full Engagement”. Tony twierdzi, że zamiast zarządzać swoim czasem, powinniśmy skoncentrować się na odpowiednim zarządzaniu swoją energią. Zasada jest prosta. Im więcej mamy energii, tym większa jest nasza wydajność. Czyli możemy więcej zdziałać w krótszy czasie.  A to z kolei przekłada się na lepszą jakość naszego czasu. Bo czas wolny możemy spożytkować na bycie z rodziną czy odpoczynek w celu regeneracji sił. Dzięki temu następnego dnia budzimy się ponownie z energią do działania. I wszystko się kręci

Cztery źródła, które wskazuje Schwartz to energia fizyczna – stanowiąca fundament dla naszych działań. Jeśli nie mamy siły, niewiele jesteśmy w stanie zrobić. Aby zapewnić sobie odpowiednią ilość energii do działania trzeba się ruszać. Przesiadywanie godzinami przed komputerem spowoduje u Ciebie co najwyżej ból kręgosłupa. Na pewno nie pomoże Ci rozwijać firmy. Także jeśli chcesz działać efektywnie, ruszaj się. Mi bardzo dobrze robi bieganie. Krótko – maksymalnie 20 minut. Ale regularnie 2-3 razy w tygodniu i koniecznie na świeżym powietrzu.

Drugi typ energii to energia emocjonalna. Tu chodzi o jakość naszej energii. Jak czujesz się kiedy działasz na swoim najlepszym poziomie? Na najwyższych obrotach? Pełna zapału, podekscytowana, zainspirowana, skoncentrowana. Taki stan emocjonalny jest Ci potrzebny aby skutecznie i efektywnie realizować założone projekty.  Jeśli w trakcie swojej pracy nie czujesz tego podekscytowania, znaczy że działasz poniższej swoich możliwości. Nie jesteś jak Anielka.

Trzeci typ to energia mentalna – umiejętność koncentracji uwagi na jednym konkretnym zadaniu przez dłuższy okres czasu. Bez rozpraszania. Czy potrafisz tak się zaangażować, aby myśleć przez dłuższy czas o jednej rzeczy – tym jednym zadaniu? To nie jest naturalne w naszych czasach, gdzie bez przerwy jesteśmy bombardowani przez różne powiadomienia i rozpraszacze.  I jednocześnie jest to druzgocące dla skuteczności naszych działań. Przez to nie kończymy projektów.

I wreszcie czwarte źródło – energia duchowa – najprościej rzecz ujmując chodzi tu o przekonanie, że to czym się zajmujesz naprawdę ma znaczenie. Jest dla Ciebie ważne. Chodzi o poczucie sensu swojej pracy. Masz to? Fantastycznie. Ja też.

W wakacje postanowiłam trochę odpocząć. W rezultacie przeprowadziłam dwa kursy online – nowy kurs “Twoja strona wizytówka” i wakacyjna II edycja kursu “Znajdź swój kod źródłowy”. W tych kursach wzięły udział fantastyczne uczestniczki. Zaangażowane, pełne zapału, z wizją swojej działalności. To ogromna przyjemność być przewodnikiem dla takich wyjątkowych kobiet.

 

Przez to, że skoncentrowałam się bardzo zadaniowo na przeprowadzeniu tych dwóch programów, mam efekty w postaci dwóch nowych odsłon obydwu kursów – w nowej oprawie graficznej, dostosowanych do potrzeb klientek. Kurs Strona wizytówka jest wręcz skrojony na miarę potrzeb uczestniczek. Wkrótce zobaczycie efekty.

Jednocześnie uzmysłowiłam sobie, że taka forma pracy najbardziej mi odpowiada. I nie chcę już robić stron www na indywidualne zamówienie. Nie dlatego, że nie lubię projektować. Ale dlatego, że skutecznie mnie to odciąga od projektów, na których pragnę się skupić. Nauczyłam się odrzucać i robić miejsce na nowe. 

Wakacje to był też czas pisania. Zaczęłam pisać książkę, w której uczę jak skutecznie wkroczyć na ścieżkę biznesu online. Zaczęłam od fundamentów, czyli właśnie od wprowadzenia, czego potrzebujesz na start, aby określić jaki jest Twój kod źródłowy. Abyś stworzyła sobie pracę, która będzie wywoływać u Ciebie entuzjazm podobny do zapału Anielki na myśl o szkole. Abyś mądrze wybrała, gdzie jeszcze musisz rozwinąć swoje umiejętności i sprawić by Twoje usługi stały się cenione na rynku.  Chcę, żeby ta książka była przewodnikiem dla Ciebie i była skrojona na miarę Twoich potrzeb. Dlatego jeśli chcesz otrzymać pierwszy rozdział i odpisać mi, czego Ci w nim brakuje, co jeszcze warto by w nim ująć – zapisz się tutaj na LISTĘ 

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł i chcesz się podzielić swoimi sposobami na dbanie o energię – napisz to w komentarzu.

Dodaj do kalendarza